Test programu „Action!” firmy Mirillis

Program Action! od firmy Mirillis to naprawdę wspaniałe narzędzie, które każdy gracz powinien docenić. Nie tylko ze względu na to, że oferuje opcję nagrywania filmików z gier, ale przede wszystkim, ponieważ detronizuje Frapsa, który przez tyle lat był na szczycie.

Pierwsze uruchomienie programu Action! to czysta przyjemność. Od razu rzuciło mi się w oczy, iż jest on w pełni zlokalizowany, dzięki czemu nie musiałem się głowić do czego służy dana opcja, bo obok miałem wszystko napisane czarno na białym. Miłym zaskoczeniem jest sam wygląd. Interfejs przystosowany do dzisiejszych standardów i nie odstrasza człowieka wykonaniem, jak w przypadku konkurencyjnej aplikacji – Fraps. Człowiek ma wrażenie, iż dostał do dyspozycji bardzo zaawansowane narzędzie z górnej półki, które pozwoli mu nagrywać filmiki z posiadanych gier. A to zaledwie jedna z opcji tego programu.

1. Nagrywanie gameplay’ów nigdy nie było tak wygodne

Zacznę od najważniejszej funkcji omawianego programu, gdyż to właśnie ona gra tutaj pierwsze skrzypce. Jeżeli mieliście już do czynienia z Frapsem, to dość szybko opanujecie dzieło firmy Mirillis. Powyżej macie screen, przedstawiający pierwszą zakładkę Action’a. Widnieją tam trzy okienka, kolejno odpowiadające za: nagrywanie filmików z gier, z całego pulpitu oraz wyznaczonego fragmentu ekranu. Każda z tych opcji służy tak naprawdę do czegoś innego, lecz w tej chwili interesuje nas ta pierwsza. Zanim zaczniemy tworzyć nasz pierwszy gameplay, należy wcześniej zdeklarować w jakieś rozdzielczości będzie nas plik, liczbę klatek na sekundę oraz to, czy mają być rejestrowane dźwięki z mikrofonu. Jeżeli chodzi o rozmiar wideo, to do dyspozycji mamy: Oryginalny, 1080p, 720p i 480p. Sądzę, że tutaj nie ma się do czego przeczepić, gdyż w tym zestawie znajdziemy najpowszechniej używane obecnie do nagrywania rozdzielczości. W kwestii klatek jest już trochę gorzej, gdyż mamy kilka odgórnie zdeklarowanych wartości, ale nie można wprowadzić żadnej własnej. Oczywiście, większość z Was nie powinna się tym przejmować, ale twórcy mogliby się pokusić o coś takiego w kolejnych aktualizacjach programu. Jeżeli chodzi o nagrywanie dźwięków z mikrofonu, to już od was zależy, czy chcecie dodać jakiś komentarz do filmiku czy nie.

Gdy już wszystkie opcje zostały dobrane, to możemy w końcu zabrać się za nasz gameplay. Odpalamy jakąś grę np. Alan Wake. Zaraz po uruchomieniu tego tytułu w prawym górnym rogu pojawi się małe okienko, przedstawiające nam ilość klatek animacji na sekundę. Od razu mówię, iż nie ma się co sugerować liczbami z menu czy openingu, gdyż nas interesuje sama gry. Po włączeniu prawidłowej rozgrywki możecie zabrać się za nagrywanie. Wystarczy wcisnąć klawisz F10 (domyślnie, można zmienić w opcjach według własnych preferencji) i już program robi swoje. Jeżeli wtedy gra wam mocno zwalnia, macie pokaz slajdów, bądź ogólny komfort z grania jest wręcz fatalny, to znaczy, iż ustawiliście za wysoką rozdzielczość nagrywania, bądź zbyt dużą liczbę FPS’ów (klatek animacji). Radzę wtedy zredukować i powinno być lepiej. Dużą rolę w tym przedsięwzięciu gra sama karta graficzna, z której korzysta Action!. Wiadomo, im lepsza, tym i samo nagrywanie będzie przyjemniejsze i mniej inwazyjne w stosunku do płynności rozgrywki. W przypadku Nvidii (testowałem na GeForce 285GTX) program wspiera funkcję CUDA, co znacząco wpływa na jego działanie. Osobiście odczułem sporą różnicę, w stosunku do Frapsa, gdyż podczas tworzenia wideo klatki/s nie spadały mi tak drastycznie i mogłem bez przeszkód zarejestrować materiał z danej produkcji w rozdzielczości 1080p i 60FPS’ach. W konkurencyjnej aplikacji było to wręcz niemożliwe. Gdy już zakończymy nagrywanie, wystarczy ponownie wcisnąć przycisk F10 i powrócić do menu Actiona. To właśnie tam znajdziemy nasz filmik, ale stworzony w odpowiednim dla tej aplikacji formacie. Teraz możemy obejrzeć sobie nasze dzieło, a potem wyeksportować plik w danym rozmiarze (od 176×144 do 1920×1080), określić jakość (Normalna, Wysoka, Szybka), bitrate, ścieżkę dźwięku oraz wyjście audio. Takich funkcji nie znajdziemy w innych aplikacjach, a są one naprawdę potrzebne i zarazem ułatwiają nam życie. Nie trzeba już instalować dodatkowych programów, aby nasz plik był odpowiednio przystosowany, gdyż Action! ma to wszystko w sobie, za co należy mu się spory plus.

2. Chcesz stworzyć własny wideo tutorial? Nie ma problemu!

Ikonka z pulpitem oznacza, że program będzie nagrywał wszystko to, co dzieje się na ekranie. Tryb ten nie nadaje się zbytnio do gier, ale idealnie pasuje chociażby do tworzenia własnych samouczków. Jeżeli uważamy, że znamy się na jakiejś aplikacji np. Photoshop, to nie ma żadnego problemu aby zarejestrować porady dla innych ludzi z dołączonym do tego komentarzem. Podobnie jak w przypadku tworzenia gameplay’a, ustalamy wszystkie parametry, włączamy nagrywanie, a potem eksportujemy. Jeżeli ktoś chce, może sobie ustalić konkretne ramy czasowe swojego filmu, ale osobiście nigdy z tego nie skorzystałem. Ot co opcja, która wymagana nie jest, ale Action ją zawiera i dobrze, gdyż któremuś z was może się przydać.

3. Rejestrowanie fragmentu pulpitu

Trzecia opcja, to nagrywanie dowolnie określonego przez nasz obszaru na pulpicie. Funkcja ta przydaje się chociażby do zgrywania konferencji, rozmów, filmików internetowych, których normalnie nie da się ściągnąć, bądź w jakikolwiek innych sposób zapisać na dysku. Jest to kolejna zaleta programu Action!, gdyż wcześniej coś takiego oferowała chociażby Camtasia Studio, ale ze względu na to, iż aplikacja ta do najprostszych nie należy, a efekty są nieco gorsze, to produkcja firmy Mirillis po raz kolejny wygrywa z konkurencją. Niestety, muszę zwrócić uwagę, iż jeżeli nagrywamy np. jakąś relację live, które leci na YouTube albo innym portalu i chcemy zarejestrować dużo filmików, ale nie całość, to Action! ma tendencję do zawieszania się. W mniejszych ilościach nie ma żadnych problemów, ale częste uruchamianie tej opcji i zamykanie jej potrafi spowodować brak reakcji ze strony programu. Trochę to uciążliwe, gdyż w kryzysowych sytuacjach, gdy chciałem coś nagrać program się wieszał, a ja traciłem ważne momenty. Nie mam pojęcia, co powoduje ten błąd, ale jest to chyba jedyna poważna wada omawianego oprogramowania.

4. Co jeszcze oferuje Action!?

Powyżej przedstawiłem wam główne funkcje program Action!, ale oprócz nich można jeszcze rejestrować własne nagrania głosowe, które potem zapisujemy w formacie MP4 lub WAV, przeprowadzać pomiar wydajności, bądź tworzyć zrzuty z ekranu/gry – screeny. Ostatnia opcja jest dość ważna, jeżeli chcecie mieć własną galerię, ale niestety aby to zrobić należy za każdym razem wciskać klawisz F12 (domyślnie), gdyż aplikacja ta nie ma możliwości robienia screenów co ileś tam sekund, jak w przypadku Frapsa. Tutaj niestety twórcy się nie popisali, bo taka funkcja jest naprawdę przydatna.

W opcjach znajdziecie chociażby wsparcie wszystkich procesorów podczas nagrywania filmików, rejestrowanie kursora – przydaje się przy samouczkach, ustawienia mikrofonu, balans dźwięków, lokalizacja HUD’a, funkcję wsparcia akceleracji sprzętowej przy kodowaniu wideo oraz przydzielanie skrótów klawiszowych. Sami widzicie, że trochę tego jest i można się trochę pobawić.

Podsumowując, program Action! Jest obecnie liderem w swojej klasie. Oferuje najwięcej opcji i przy tym jest strasznie prosty w obsłudze. Nie obeszło się bez kilku błędów – zawiechy, brak opcji robienia screenów w określonych odstępach czasu, ale jako całość jest po prostu genialny. Polecam go każdemu, nie tylko graczom, ale i osobom, które chciałby rejestrować wiele rzeczy, które robią na komputerze. Narzędzie rozbudowane, w pełni zlokalizowane i o wiele lepsze niż inne tego typu aplikacje dostępne na rynku.

Dziękujemy firmie Mirillis za udostępnienie programu do testów.

Wygląd: 5/5

Wykonanie: /5

Obraz: /5

Dźwięk: /5

Funkcje: 4/5

Instrukcja: 1/5

Stosunek ceny do jakości: 5/5

Ogólnie: 4.5/5

FacebookGoogle+TwitterPinterestLinkedInBlogger Post

Komentarze