Znakomita większość słuchawek jakie miałem przyjemność ostatnio testować, to były słuchawki douszne, albo kostno przewodzące. Ewentualnie „zauszne”. Wyobraźcie sobie moje zdziwienie, gdy dostałem do ręki Creative Sound Blaster JAM V2. Po pierwsze pudełko większe odZobacz więcej

